Najlepsze dowcipy w sieci

dobre dowcipy - strona 292

wstecz <<  >> dalej

telefony - biuro obsługi klienta:

- Proszę pani, właśnie skradziono mi komórkę,czy jest szansa że się ona znajdzie, bo słyszałem ze umiecie je śledzić?

- Twoja żona opowiada, że kupisz jej na imieniny futro z norek...
- Aa, niech sobie opowiada...

Doktorant, doktor i profesor psychologii złapali złotą rybkę, która obiecała spełnić po jednym ich życzeniu w zamian za wolność.
Doktorant:
- Chcę być na Bahama i jeździć superszybką łodzią z fantastyczną dziewczyną bez stanika.
Puff! ZniknÄ…Å‚.
Doktor:
- Chcę być na Hawajach otoczony tancerkami hula.
Puff! ZniknÄ…Å‚.
Profesor:
- Ci dwaj mają być w laboratorium po lunchu...

Przyszedł chłop do lekarza.
- Panie doktorze - skarży się. - Jak piję kawę to nie umiem spać.
- U mnie jest odwrotnie - mówi lekarz. - Jak śpię to nie umiem pić.

Stary, doświadczony lekarz pyta się swojego młodego, dopiero rozpoczynającego karierę kolegi:
- Jak panu idzie praktyka?
- Jakoś nieszczególnie. Wczoraj odbierałem pierwszy poród. Matka i dziecko umarli, a w dodatku z ręki wyśliznęły mi się szczypce, uderzyły w głowę i zabiły ojca...
- To rzeczywiście nieszczególny przypadek. Ale może spróbuje pan jeszcze raz - proszę, to jest adres, proszę iść odebrać tam poród i wieczorem poinformować mnie o wyniku.
Wieczorem młody medyk dzwoni do profesora:
- No i jak panu poszło? - pyta się profesor.
- Zdecydowanie lepiej. Ojciec żyje.

Co Bóg chciał powiedzieć stwarzając Ewę z żebra ?
- Że kradzież nie popłaca...

"Hagi ucieka tam z nogami"

Dariusz Szpakowski, TV

Maxim');

- Dlaczego Lepper woli solarium od słońca?
- Bo słońce jest dla niego za daleko. A poza tym, słońce zachodzi na zachodzie, a zachód jest podejrzany.

Mąż wraca nad ranem do domu. W drzwiach wita go żona:
- Oj Ty mój biedaku... Znowu całonocne zebranie?
- No...
- Daj plaszcz... Masz szminkę na policzku... zaraz wytrzemy... pewnie znowu ta stara księgowa wycałowala cię w pracy
- No...
- Masz też szminkę na kołnierzyku... pewnie ktoś cię brudził w autobusie... nie przejmuj się
- No...
- Ściągaj te łachy i kładź się spać. Musisz odpocząć biedaku...
- No...
- Jesteś podrapany na plecach... Znowu wpadłeś na ten krzak przed domem
- No....
- Stefan! Ty masz na sobie damskie majtki!
- No to teraz kombinuj...

mirex');

Szczyt skÄ…pstwa:
Oddać kondom do wulkanizacji.

Żona wraca wstrząśnięta z Wenecji i mówi:
- To straszne, w mieście powódź a oni tam śpiewają!!

julka');

Jaki jest szczyt bezczelności?
- Zapytać powodzianina: jak sie panu powodzi i czy sie panu nie przelewa.

slacha');

Idzie Czerwony Kapturek przez las do babci i myśli:
- Oj, żeby tylko nie spotkać wilka, bo jak mówiła babcia pewnie mnie zgwałci...
Nagla, z krzaków wyskakuje wilk. Czerwony Kapturek przerażony tym co się zaraz stanie ( wg słów babci ), powoli ściąga majtki, a wilk na to:
- Co ty, co ty... srać tu przyszłaś???? Dawaj koszyczek!!!!

frania');

Nawalony facet wraca do domu i na podwórku zarzuciło go na drzewo rosnące przy ścieżce. Z logiką normalną dla takiego stanu, postanowił zemścić się na drzewie, czyli wyciąć je w pień. Wszedł do domu i dłuższy czas, bezskutecznie szuka piły. W końcu podchodzi do żony i pyta:
- Gdzie piła?
Żona wystraszona odpowiada:
- U sÄ…siada.
- A dlaczego dała sąsiadowi?
Żona coraz bardziej wystraszona, odpowiada drżącym głosem:
- Dała, bo piła...

Przyleciało dwóch kosmitów na łąkę i patrzą - zwierzę w łaty. Spoglądają do atlasu. Krowa-pije wodę, daje mleko. Wzięli ją nad strumień, jeden wsadził jej łeb do wody, a drugi nadstawia miskę od tyłu.
Po chwili wylatuje krowi placek. Wtedy ten z miską mówi:
- Ty, podnieś jej łeb wyżej, bo muł z dna bierze.

 

Dobry żart, tynfa wart.

Dowcip to powiedzenie zawierające treść komiczną, pobudzające do śmiechu, anegdota, żart, krótka forma humorystyczna, służąca rozśmieszeniu słuchacza. Naukowo to ogólnie mówiąc po wysłuchaniu czy przeczytaniu dowcipu, słuchacz, w którego świadomości zachodzi proces intelektualno-uczuciowy percepcji tego dowcipu, otrzymuje bodziec, wywołujący reakcję fizjologiczną - śmiech...

Człowiek dowcipny, jest zdolny do spostrzegania, wychwytywania śmiesznych cech, stron, zjawisk, zdarzeń i ludzi oraz przedstawiania ich w zabawny sposób. Ciężki dowcip to dowcip niezręczny, który właściwie nie jest dowcipem, z którego trudno się śmiać a raczej wprowadzający zażenowanie w towarzystwie.

Słowotwórstwo, to obszerna lingwistycznie kategoria która może przejawiać się w dwóch zabiegach: albo przez łączenie dwóch wyrazów, tworząc nowe słowo, lub zastosowanie dekompozycji wyrazu. Żarty te bazują na odstępstwu od normy, ale zarazem są - logicznie rozumując - sensowne, umotywowane, ale po prostu nie pasują, np. "dżentelmenażeria", "olimpijaństwo", "Odyseusz - król Itaki i owaki", "uczę-szczać", "umie-szczać".


 
 

Åšmiej siÄ™ z nami. Åšmiech to zdrowie. Na tej stronie znajdziesz najlepsze dowcipy. Tylko na tej stronie najlepsze dowcipy w sieci.
pozycjonowanie | transport do rosji | krem cera dojrzała | domki mazury | ekam | bakterie kwasu mlekowego | Grzybica Leczenie grzybicy | Scan holiday Seszele | Merchandising Modelki Druk | Tłumiki Gorzów Wlkp | księgowa poznań | noclegi Wisła | Narty i tanie rowery kraków oraz serwis i doradztwo | jaskinie | szczecin mapa